Contigo oznacza z tobą, ale to też nazwa handlowa zastrzeżona dla super-zaawansowanych technologicznie kubków termicznych i butelek, których producent reklamuje się takim między innymi hasłem: 

Never Spill Another Drop – Drinkware

Drinkware, no tak, kto by przypuszczał… 

Kubki termiczne Contigo są stuprocentowo szczelne i nawet ładne, choć ja wolę retro-, nie cosmic-design. Sypiemy herbatę, zalewamy wrzątkiem (w instrukcji obsługi przestrzegali przed zalewaniem wrzątkiem, gdyż można się poparzyć! …no tak – instrukcje), zakręcamy turbo-zakrętką z wbudowanym systemem Autoseal i wrzucamy do plecaka, nawet do góry dnem. A kubek nie uroni ani kropli ,będzie trzymał temperaturę ciepłego napoju 4 godziny (a zimnego nawet 12 godzin). Dzięki niemu, można mieć zawsze przy sobie ulubiony napój i oszczędzać środowisko (zamiast używania jednorazówek, czy kupowania napoi w plastikowych butelkach). No i nic się z niego nie wyleje, nawet gdy kubek będziemy nieść w torbie, albo przewróci się na biurku na dokumenty wagi państwowej.

Uwielbiam go, uwielbiam! Nie straszna mi już zima, odmrożenia, wychłodzenia, nie śnię już koszmarów o wystygającej w pięć minut herbacie, nie ubieram trzech swetrów do pracy!  Bo herbe mam zawsze już ciepłą i zawsze przy sobie:)

ps. To nie jest artykuł sponsorowany, jakby co. Ale jeśli jakiś Contigo-man chciałby się mi odwdzięczyć za reklamę jego produktu, to proszę o kontakt. Przydałby się bowiem jeszcze jeden kubek dla W. (czarny konkretnie), żeby mi mojego nie zabierał.

I jeszcze wiadomość z ostatniej chwili:

Producent informuje: Reese Witherspoon i Halle Barry używają Contigo!

Jak to mówią: +10 do prestiżu! Ha!

A na koniec krótki filmik reklamowy (niestety bez celebrytów w rolach głównych).

Tu strona producenta.

Siempre conCanka!

Hasta la vista muchachos!

Advertisements