Dziś krrrwiste (ale tylko w kolorze) buraczane burgery. Na ciepło na obiad i na kanapki na drugie śniadanie do pracy. Pyszne z musztardą i innymi sosami i dużą ilością zieleniny on top/all around!:) 

Buraczane burgery

Składniki:

* 2-3 małe surowe buraki

* ok. szklanka ugotowanej kaszy jaglanej

* 3 łyżki płatków owsianych + wrzątek

* po 2 łyżki pestek słonecznika i siemienia lnianego

* mała cebula/ lub szczypiorek

* natka pietruszki, zioła, sól, dużo pieprzu

* skórka otarta z około połowy cytryny i trochę soku

Wykonanie:

Buraczki obrać i zetrzeć na tarce. Płatki owsiane wsypać do filiżanki, zalać wrzątkiem i odstawić. Pestki słonecznika i siemię lniane uprażyć na suchej patelni, każde osobno, aż się zrumienią i zaczną ładnie pachnieć.  Do buraków dodać kaszę, płatki, ziarna, drobno pokrojoną cebulkę i natkę. Doprawić solą, pieprzem, ulubionymi ziołami, dodać startą na drobnej tarce skórkę z cytryny (wcześniej wyszorowaną i sparzoną wrzątkiem!) i sok. Wymieszać i wyrabiać chwilę ręką, aby wszystkie składniki się dobrze połączyły. Zwilżyć dłonie w wodzie i formować kotlety. Można je upiec w piekarniku lub smażyć na patelni.  

Pomysł stąd: klik.

Smacznego!

Advertisements