Wreszcie znalazłam dobry przepis na chlebek bananowy. Bez cukru, z mąki pełnoziarnistej i nawet wegański. Wychodzi pyszny, słodki, zdrowy i wilgotny ale nie zakalcowaty. Smaczny bez żadnych dodatków. 

Chlebek bananowy

Składniki:

* 1 szklanka mąki pszennej razowej * 1 szklanka zwykłej mąki pszennej * 2 szklanki puree z bananów

* 1 łyżeczka proszku do pieczenia * 1/2 łyżeczki sody * 1/2 łyżeczki soli * 1/2 łyżeczki cynamonu

* 1/4 szklanki posiekanych daktyli, rodzynek lub innych suszków

* 2 łyżki zmielonego na mąkę siemienia lnianego + 6 łyżek wody

* sezam do posypania

*** w oryginalnym przepisie są 2 szklanki mąki razowej, więc śmiało można sypać  

Wykonanie:

Siemię lniane zmielić w młynku (do dostania w sklepie jest też len mielony), zalać wodą i odstawić. Banany rozgnieść na gładko. Do dużej miski wsypać mąkę, sodę, proszek, sól, cynamon, suszone owoce i wymieszać. Do suchych składników dodać banany, siemię lniane i wymieszać (tylko do połączenia się składników, nie dłużej). Ciasto będzie dość twarde, ale nie należy go już niczym rozcieńczać. Przełożyć ciasto do wyłożonej papierem bądź wysmarowanej tłuszczem keksówki, posypać sezamem i piec ok 50 min w temp.160 stopni do suchego patyczka i zrumienienia skórki.

Po wyjęciu z pieca najlepiej poczekać z krojeniem do całkowitego ostygnięcia, bo jak jest ciepły to bardzo się kruszy. Oczywiście ciężko się oprzeć:)

Przepis pochodzi stąd klik!

Do tego świeży sok z marchewki i zielonych resztków and i am in  heaven ;)

Smacznego życzy Pani Kanka, od września szczęśliwa, ale na razie trochę wystraszona studentka dietetyki:)

Advertisements