Po wycieńczającym weekendzie w szkole, wracam do równowagi w tygodniu przewidywalnej pracy. Oby do weekendu… tym razem wolnego. Czekam na słońce, ciszę i las. 

Zamieszczam przepis na ciasto dyniowe. Z surowej dyni oczywiście, bo kto by się bawił w robienie wcześniej puree. Na pewno nie ja. Po moich wszystkich tegorocznych dyniowych eksperymentach muszę przyznać, że to właśnie w tym słodkim cieście najlepiej czuć subtelny smak promiennej dyni. 

Ciasto dyniowe

* 2 szklanki surowej potarkowanej dyni

* 3 jajka

* 3/4 szklanki brązowego cukru

* 3 szklanki mąki (można pomieszać pszenną z żytnią, białą i razową)

* 3/4 szklanki oleju

* łyżeczka sody

* łyżeczka cynamonu

* orzechy, bakalie itp. 

Dynię zetrzeć na tarce o dużych oczach. Jajka ubić z cukrem na gładko. Dalej ubijając dodawać olej, mąką z proszkiem i cynamon. Na koniec do ciasta dodać dynię, garść orzechów i wymieszać łyżką. Przelać do foremki i piec ok. 50 minut w 180 stopniach.

Smacznego, PaniK. !

A na ps. jeszcze jesienne warzywa. Te kolory zawsze poprawiają mi humor.

Advertisements