Zbliżają się święta. Cieszę się na nie bardzo, bo pewien człowiek będzie obchodził je po raz pierwszy w życiu. W kuchni gotuję  przed-świąteczny bigos i zagryzam najpyszniejszym na świecie ciemnym chlebem z dodatkiem kminku, pieczonym na liściach tataraku, który zawsze kupujemy na jarmarku bożonarodzeniowym od Pani z Litwy.

A dziś przepisy nie-świąteczne na dwie łatwe w wykonaniu, pomidorowe pasty na kanapki.

KASZA JAGLANA I SUSZONE POMIDORY

* pół szklanki kaszy jaglanej

* słoiczek suszonych pomidorów w oliwie

* garść pestek dyni

* sól, pieprz

Kaszę jaglaną wypłukać pod bieżącą wodą. Wlać szklankę wody i gotować do miękkości, aż kasza wchłonie całą wodę i będzie miękka.  Ostudzić, dodać do niej suszone pomidory razem z zalewą, pestki dyni i zmiksować blenderem na gładką pastę. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

CIECIERZYCA I SUSZONE POMIDORY

* filiżanka ciecierzycy
* słoiczek suszonych pomidorów w oliwie
* sól, pieprz
Ciecierzycę przepłukać i namoczyć na co najmniej 12 godzin przed gotowaniem. Ugotować do miękkości. Ostudzić i zmiksować z suszonymi pomidorami i oliwą w której się moczyły. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
O tej porze roku pyszne z ogórami kiszonymi lub jarmużem:)
Smacznego!
Reklamy