spaghetti bolognese, czyli kolejny przepis z cyklu klasyk przerobiony na wege.

jak smalec  z fasoli czy kebeb z soi;)

tym razem w roli mięsa występuje kasza gryczana.

z korzyścią dla smaku i zdrowia:)

składniki:

* makaron spaghetti razowy,

* sos pomidorowy przygotowany według ulubionego przepisu,

* kila łyżek ugotowanej kaszy gryczanej,

* natka pietruszki lub coś innego zielonego do położenia on top,

* pestki słonecznika.

wykonanie:

makaron ugotować wg. przepisu na opakowaniu, sos pomidorowy sporządzić wg. przepisu ze swojej głowy. kaszę gryczaną (która zostanie nam np. z wczorajszego obiadu) wymieszać z kilkoma łyżkami sosu pomidorowego, dobrze przyprawić pieprzem i podsmażyć chwilę na patelni. Na talerz nałożyć makaron, sos pomidorowy, na to kaszę, posypać pestkami słonecznika i zieleniną.

I już:)

jestem niepoprawnym kaszożercą. obecnie uważam kaszę za najzdrowszy pokarm na ziemi. szczególnie jaglaną, gryczaną czy pęczak. mogę jeść je na śniadanie obiad i kolację.  w przeróżnych daniach, zupach i na słodko. ostatnio mam na tapecie gryczaną niepaloną, posypaną tylko natką pietruszki i płatkami drożdżowymi i polaną zimnotłoczonym olejem rzepakowym.

wiem, wiem, jestem dzikusem… w kraju obfitości. bo jak tak samą kaszę jeść… ?;)

Reklamy