spaghetti bolognese

spaghetti bolognese, czyli kolejny przepis z cyklu klasyk przerobiony na wege.

jak smalec  z fasoli czy kebeb z soi;)

tym razem w roli mięsa występuje kasza gryczana.

z korzyścią dla smaku i zdrowia:)

składniki:

* makaron spaghetti razowy,

* sos pomidorowy przygotowany według ulubionego przepisu,

* kila łyżek ugotowanej kaszy gryczanej,

* natka pietruszki lub coś innego zielonego do położenia on top,

* pestki słonecznika.

wykonanie:

makaron ugotować wg. przepisu na opakowaniu, sos pomidorowy sporządzić wg. przepisu ze swojej głowy. kaszę gryczaną (która zostanie nam np. z wczorajszego obiadu) wymieszać z kilkoma łyżkami sosu pomidorowego, dobrze przyprawić pieprzem i podsmażyć chwilę na patelni. Na talerz nałożyć makaron, sos pomidorowy, na to kaszę, posypać pestkami słonecznika i zieleniną.

I już:)

jestem niepoprawnym kaszożercą. obecnie uważam kaszę za najzdrowszy pokarm na ziemi. szczególnie jaglaną, gryczaną czy pęczak. mogę jeść je na śniadanie obiad i kolację.  w przeróżnych daniach, zupach i na słodko. ostatnio mam na tapecie gryczaną niepaloną, posypaną tylko natką pietruszki i płatkami drożdżowymi i polaną zimnotłoczonym olejem rzepakowym.

wiem, wiem, jestem dzikusem… w kraju obfitości. bo jak tak samą kaszę jeść… ?;)

Reklamy

Nowy Rok

W Nowym Roku 2015

codziennie kolorowych talerzy pełnych smaku i zdrowia.

wszystkim tu zaglądającym

życzy Panikanka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

pasty z suszonymi pomidorami na kanapki

Zbliżają się święta. Cieszę się na nie bardzo, bo pewien człowiek będzie obchodził je po raz pierwszy w życiu. W kuchni gotuję  przed-świąteczny bigos i zagryzam najpyszniejszym na świecie ciemnym chlebem z dodatkiem kminku, pieczonym na liściach tataraku, który zawsze kupujemy na jarmarku bożonarodzeniowym od Pani z Litwy.

A dziś przepisy nie-świąteczne na dwie łatwe w wykonaniu, pomidorowe pasty na kanapki.

KASZA JAGLANA I SUSZONE POMIDORY

* pół szklanki kaszy jaglanej

* słoiczek suszonych pomidorów w oliwie

* garść pestek dyni

* sól, pieprz

Kaszę jaglaną wypłukać pod bieżącą wodą. Wlać szklankę wody i gotować do miękkości, aż kasza wchłonie całą wodę i będzie miękka.  Ostudzić, dodać do niej suszone pomidory razem z zalewą, pestki dyni i zmiksować blenderem na gładką pastę. Doprawić solą i pieprzem do smaku.

CIECIERZYCA I SUSZONE POMIDORY

* filiżanka ciecierzycy
* słoiczek suszonych pomidorów w oliwie
* sól, pieprz
Ciecierzycę przepłukać i namoczyć na co najmniej 12 godzin przed gotowaniem. Ugotować do miękkości. Ostudzić i zmiksować z suszonymi pomidorami i oliwą w której się moczyły. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
O tej porze roku pyszne z ogórami kiszonymi lub jarmużem:)
Smacznego!

Ciasto marchewkowe


Dziwne, że na moim blogu nie pojawił się jeszcze przepis na ciasto marchewkowe…

Od niego zaczęła się chyba moja pasja szukania nowych smaków, jeszcze w liceum. Na studiach piekłam tylko takie ciasto, zawsze polewając je roztopioną czekoladą. Cała blacha rozchodziła się zaraz po upieczeniu, bo zawsze było kogo częstować. Dziś też koniecznie musi być polane grubą warstwą czekli. W trosce o podniebienie męża;)

Stary przepis zgubiłam, dziś piekę według takiego. Bardzo szybko się go robi, ciasto ładnie rośnie, jest ciężkie, wilgotne i smaczne.

Składniki:

* 500 gram mąki pszennej

* 500 gram marchewki

* 1 szklanka cukru / zazwyczaj daję dużo mniej

* 4 jajka

* 1/2 szklanki oleju

* przyprawy korzenne według uznania: cynamon, gałka muszkatołowa,

* 2 łyżeczki proszku do pieczenia lub sody

* można dodać dużą łyżkę kakao, orzechy i rodzynki

Wykonanie:

Marchewki starkować na tarce z dużżżymi oczami.  W misce wymieszać mąkę, cukier, proszek, przyprawy, orzechy. Dodać marchewkę i wymieszać drewnianą łyżką, tak aby mąka dobrze oblepiła marchewkowe wiórki. Następnie dodać jajka i olej i wymieszać tą samą łyżką. Ciasto wychodzi bardzo gęste. Wylać na wyłożoną papierem do pieczenia foremkę – ja zazwyczaj piekę w keksówce i wstawić do nagrzanego na 180 stopni pieca na około godzinę czasu.

Przepis pochodzi z tej strony: KLIK!

Tu całkiem inny przepis na ciasto marchewkowe, a właściwie daktylowo-marchewkowe, bez dodatku cukru. Na pewno zdrowsze niż poprzednie, bardziej suche i kruche, dobrze polać je jakimś fajnym lukrem: KLIK!

A tu jeszcze dwa inne przepisy na marchewkowce, jeszcze przeze mnie nie wypróbowane, czekają w kolejce: Z kokosem KLIK! I bardziej wykwintne przekładane z ananasem KLIK!

Smacznego!

 

Halawa

Jedliście kiedyś posiłek przygotowany przez ruch Hare Krishna na ich festynie lub, najlepiej, na Woodstocku? Jak dla mnie niebo w gębie. Ryż z gęstym strączkowym sosem, lekkie pieczywo i … te słodkie kulki. Zawsze mi bardzo smakowały.

W książce Kuchnia Kryszny* znalazłam kilka przepisów na podobny deser – halawę, czyli bardzo słodki pudding z prażonej kaszy manny, gotowanej na mleku lub wodzie, z dodatkiem orzechów, rodzynek, aromatycznych przypraw.

Dziś moja wersja halawy z rodzynkami i jabłkami, mniej słodka niż w przepisach z Kuchni Kryszny, bo bez grama dodatkowego cukru.

Halawa z kaszy manny i jabłek

* 1 szklanka kaszy manny

* 1/2 kostki masła

* 2 szklanki wody lub mleka

* 4  jabłka

* duża garść rodzynek

* przyprawy według uznania – cynamon, imbir, gałka muszkatołowa

* można dodać również podprażone na suchej patelni orzechy – pasować będą np. nerkowce lub migdały

W garnku rozpuścić masło, wsypać kaszę mannę i prażyć ją około 1o-15 minut, mieszając drewnianą łyżką, aż zbrązowieje. Jabłka zetrzeć na tarce. W drugim garnku zagotować wodę z rodzynkami, jabłkami i przyprawami. Do prażonej kaszy wlewać powili gorący płyn cały czas mieszając. Uwaga,  będzie pryskać! Gotować chwilę na małym ogniu, cały czas mieszając, tak aby kasza wchłonęła cały płyn i nie powstały grudki. Gdy kasza zacznie odchodzić od garnka mamy gotową halawę.

Posypujemy prażonymi orzechami i wcinamy.

Halawa jest bardzo dobra na ciepło zaraz po przyrządzeniu, np. na śniadanie i na zimno, jako słodka przekąska.

*Kuchnia Kryszny. Indyjskie potrawy wegetariańskie. Adiraja Dasa

śniadanie męża

rach …

i ciach!;)

Każdy ma przepis na swoją ulubioną jajecznicę.  W to lato, które minęło (chlip), często zajadaliśmy się rano, jajecznicą smażoną na maśle z cebulką i polnymi pomidorami… mmmniam!

Jajca od szczęśliwych kur.

Foto by husband.

Edit by wife.

Smacznego śniadania:)

wege paprykarz

Pasta kanapkowa przygotowana ze składników podobnych jak paprykarz szczeciński w czerwonej puszce, którym zajadałam się jako dziecko. Kiedyś z rybą, dziś już bez. Nie jestem wegetarianką od dziecka, za to śpieszę donieść, że niedawno urodził się jeden mały wegetarianin:) Zobaczymy co z niego wyrośnie. Jak na razie dietę ma dość monotonną, ale wcale na nią nie narzeka…

A wracając do pasty… wyszła na prawdę pyszna. Może to za sprawą dodatku papryki prosto z Węgier, którą dostałam w prezencie, a może tak po prostu składniki paprykarzu dobrze ze sobą grają.

W każdym razie pasta idealna na kanapki na śniadanie, podobiadek (urocze słowo, nie?) lub kolację.

Wegepaprykarz

* pół szklanki ryżu – np. pełnoziarnisty lub basmati,

* 1 marchewka * kawałek selera *1 cebula * 2 papryki * czosnek,

* 3 łyżki koncentratu pomidorowego,

* olej do smażenia,

* sól, pieprz, papryka słodka, ziele angielskie,

* można dodać jeszcze np. sos sojowy, glony – będzie trochę rybny smak;) , inne przyprawy według uznania – zioła, curry, ostrą papryczkę …

* można też ryż częściowo lub w całości zamienić kaszą jaglaną.

Ugotować ryż. Pokroić drobno cebulę i paprykę i wrzucić na rozgrzany olej, dodać czosnek i ziele angielskie. Gdy to się chwilę podsmaży, dodać startą marchewkę oraz seler i dusić na małym ogniu aż warzywa zmiękną; w razie potrzeby podlać wodą. Na koniec dodać koncentrat pomidorowy, doprawić solą, pieprzem i słodką papryką. Wymieszać warzywa z ryżem, zmielić blenderem (niekoniecznie) i schłodzić.

100_4364

Smacznych kanapek!