Posts tagged ‘bakalie’

Oszukana Nutella 2.0, czyli daktylowy krem z karobem

Kiedyś na moim blogu pojawiła się już jedna zdrowsza, domowa wersja Nutelli. Klik. Tamta z kaszą jaglaną i miodem. Dzisiejsza wersja z orzechami i daktylami. Krem jest pyszny na grzankach, plackach,  w naleśnikach itd. Można go też użyć do przełożenia ciasta.  

Składniki:

* 2 szklanki daktyli * 200 gram migdałów/ lub innych orzechów * 3 łyżki oleju sezamowego * 3 łyżki karobu * szczypta soli * wanilia

Wykonanie:

2 szklanki daktyli zalać 1 szklanką wody i odstawić do nasiąknięcia na kilka godzin. Migdały sparzyć wrzątkiem i odstawić. Obrać ze skórki. Odlać resztę wody z daktyli (zachować) i wrzucić je do blendera. Dodać obrane migdały, olej i zmielić na gładką masę. Zajmie to chwilę, więc aby blender się nie przegrzał, trzeba robić przerwy w ucieraniu. Jeśli masa będzie zbyt zwarta i nie będzie się chciała kręcić, dodać trochę wody z moczenia daktyli. Na koniec dodać karob, wanilię i sól i jeszcze chwilę poblendować, aby krem nabrał kolorów:) 

 

Smacznego!

Reklamy

Biscotti

Biscotti, czyli pyszne suchary;) Albo kruche ciasteczka po włosku, podwójnie pieczone, przez co stają się twarde i można je przechowywać w puszcze czy słoju przez długi czas. Serwuje się je do kawy, herbaty, soku, wina lub innego napoju. Czyli nic nowego, bo jak tu jeść inaczej takie suchary?;)

Moja wersja z migdałami, suszonymi morelami. Wyszły pyszne i ładnie pachnące od skórki pomarańczowej. Po czasie przeczytałam, że oryginalna receptura nie zawiera żadnego tłuszczu, a tylko mąkę, cukier, jajka, orzeszki pinii i migdały. Można więc eksperymentować! Tu moje proporcje:

Biscotti

Składniki:

* 120 gram mąki pszennej

* 100 gram mąki żytniej

* łyżeczka proszku do pieczenia

* szczypta soli

* 2 jajka

* łyżka miękkiego masła

* 2 łyżki miodu

* 100 gram migdałów sparzonych i obranych ze skórki

* 70 gram suszonych moreli

* skórka otarta z pomarańcza

* ewentualnie sezam do posypania

Wykonanie:

Do mąki z proszkiem i solą dodać ubite jajka, miękkie masło i miód. Zagnieść ciasto.  Pod koniec dodać całe migdały, pokrojone suszone morele i skórkę otartą z pomarańcza. Uformować podłużny, równy, płaski bochenek (albo dwa, wtedy ciasteczka będą mniejsze) i piec 25 minut w 165 stopniach. Po tym czasie wyciągnąć, ostudzić i pokroić na mniej więcej centymetrowe kawałki. Poukładać na blaszce i przypiec 15 minut w 180 stopniach. W zależności od zdolności piekarnika, w połowie czasu pieczenia można je poobracać na drugą stronę, co by się ładnie przyrumieniły z obydwu stron.

Moje pierwsze biscotti wyszły dość duże. Mini kanapki na 2 śniadanie:) Z podanych proporcji upiekłam jeden bochenek i pokroiłam go dość grubo. Następnym razem zrobię mniejsze, bardziej ciastkowate.

Smacznego!

Zupa ogórkowa, pasztet z pestek dyni i chlebek daktylowy

Mój długi świąteczny urlop dobiega końca. Za oknem… wiadomo, chyba każdy ma już dość tej pogody. W piękne całe wolne dni (piękne dlatego że całe wolne, a nie z powodu pogody) regenerowałam siły. Odkurzyłam matę do jogi i wróciłam do zdrowych posiłków. Opychanie się słodyczami i barku ruchu zdecydowanie mi nie służą. Nie żebym przybierała na wadze – to mi nie grozi chyba nigdy i potwierdzi to każdy, kto mnie zna – ale nie mam na nic sił!

Back to healthy gar;)

A więc tu efekty mojego wczorajszego zrywu kulinarnego:  gar ogórkowej, pasztet z pestek dyni i bez-cukrowy placek pełen bakalii.

pycha OGÓRKOWA

1

* z włoszczyzny gotujemy bulion (w skład mojego weszły marchewki,  por, trochę brukselek, ziele angielskie, kminek i liść laurowy),
 * dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotujemy do miękkości,
 * na maśle krótko podsmażamy starkowane ogórki  i dodajemy do zupy,
* doprawiamy pieprzem i gotowe!
Ja zazwyczaj podaję zupy posypane zieleniną i prażonymi ziarnami.

delikatny PASZTET Z PESTEK DYNI

Składniki:

* 300 gram pestek z dyni (1 i 1/2 szklanki)
* ok. 4 kromki dobrego suchego chleba
* 3 łyżki płatków owsianych
* 1 duża cebula i 2 ząbki czosnku podsmażone na maśle/oleju
 * sól, pieprz, czarnuszka, papryka ostra, inne ulubione zioła

5

Wykonanie:

Pestki dyni podprażyć na patelni, zmielić w blenderze i zalać 1 i 1/2 szklanki wrzątku. Odstawić na 15 minut. Chleb pokroić i również namoczyć w ok. szklance wrzątku. Płatki owsiane zmielić na mąkę, cebulę i czosnek podsmażyć na małej ilości tłuszczu (pestki same w sobie mają dużo tłuszczu, więc więcej im nie potrzeba). Wszystkie składniki połączyć. Dobrze doprawić do smaku solą, pieprzem, czarnuszką, papryką ostrą. Można dodać ulubione przyprawy i można wsypać ich dość dużo, bo sama masa jest bardzo łagodna w smaku. Wylać masę do podłużnej blaszki włożonej papierem do pieczenia. Wierzch posypać pestkami dyni, oprószyć delikatnie bułką tartą i docisnąć łyżką do dna. Można też kilka razy zrzucić foremkę z niewielkiej wysokości, coby się pasztet dobrze uleżał;) Piec ok. 40 minut w 200 stopniach, aż pasztet będzie odchodził od boków, a jego skórka się zarumieni.

Przepisy z których korzystałam: klik, klik.

i na deser:

BEZCUKROWY CHLEBEK pełen BAKALII

Przepis stąd: klik.

W sprawie ciast to ja nie mam za wiele do powiedzenia, więc nawet nie będę udawać, że znam się na rzeczy;) Starałam się robić ciasto ściśle wg. przepisu, coby go nie sknocić;) Jak na ciasto bez cukru jest mega słodkie i upiekę je pewnie jeszcze nie raz, choć następnym razem wrzucę same suszone morele. 

Smacznego!

Pralinki bakaliowe

101_1621Jako że znudziło mi się pieczenie zakalców, stawiam na słodkie kulki. Tego nie da się zepsuć. Szukam idealnego połączenia składników. Tak, żeby było słodko, pysznie i zdrowo.

Dziś kolejny przepis. Wcześniej pralinki sezamowo-miodowe klik. Tym razem kokosowo-pomarańczowe. Przepis znalazłam na pysznym blogu Jadłonomia klik i trochę go pozmieniałam.

PRALINKI BAKALIOWE

kokosowo-pomarańczowe

Składniki:

* 1 szklanka wiórków kokosowych

* 3/4 szklanki migdałów

* 1/2 szklanki ziaren słonecznika

* 10 suszonych fig

* skórka pomarańczowa

* ok 1/4 szklanki wody (może być woda pozostała po namoczeniu fig lub sok pomarańczowy)

* sezam/wiórki kokosowe/kakao do obtoczenia


Wykonanie:

Migdały sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki. Figi namoczyć. Migdały, słonecznik  i wiórki kokosowe wrzucić do blendera i zmielić jak najdrobniej. Przesypać do miski. Figi, skórkę pomarańczową i wodę wrzucić do blendera i zmiksować na na gładką masę. Połączyć wszystkie składniki i formować małe kuleczki. Jeśli masa jest za rzadka można dodać łyżkę zmielonych na mąkę płatków owsianych, jeśli masa nie chce się kleić, dodać więcej wody. Każdą kulkę obtoczyć w sezamie/wiórkach/kakao. Przechowywać w lodówce. 

ps. Czy ktoś wie, do czego służy to narzędzie? Mam nadzieję, że do czegoś przyzwoitego, bo będzie mi głupio, jak prawda wyjdzie na jaw;) Znaleźliśmy to przypadkiem i mamy podejrzenia, że to jakiś przyrząd kuchenny, choć równie dobrze może służyć do obróbki drewna;)

Kasza jaglana

Dziś mało konkretnie, bo to raczej zachęta, niż przepis.

KASZA JAGLANA

Ponoć najzdrowsza z kasz. Zawiera dużo witamin z grupy B, wapnia, żelaza i innych cennych składników; o wiele więcej niż kasza manna, jęczmienna czy nawet gryczana. Jest lekkostrawna ale bardzo pożywna. Nie zawiera glutenu, jest zasadowa, ma działanie rozgrzewające. Jest najlepsza! A tak rzadko używana (zazwyczaj).

Odkąd ugotowałam i zjadłam ją pierwszy raz, zagościła w moim sercu i na talerzu na dobre. Jest pyszna, a świadomość, że taka zdrowa sprawia, że smakuje mi jeszcze bardziej:)

Kasza jaglana na ciepło z różnymi owocami świeżymi i suszonymi, orzechami, pestkami, czasem polana jeszcze miodem, masłem albo jogurtem, to moje ulubione śniadanie. Polecam dla znudzonych kanapkami albo zmarzluchów. Jaglanka gotuje się bardzo szybko, więc można z powodzeniem przyrządzić sobie ją rano przed pracą. Nawet ja zdążę. Nawet jak się śpieszę;)

Sposób przyrządzania:

Około pół szklanki kaszy (na 1 porcję śniadaniową) wsypać do małego garnuszka i kilka razy przepłukać pod bieżącą wodą. Kasza jaglana ma w sobie wyjątkowo dużo pyłu, który nie wiem czy jest kaszą czy czymś innym, więc dla pewności płuczę, aż woda będzie klarowna. Po wypłukaniu i odsączeniu wody, zalać 1-1,5 szklanki wody, dodać szczyptę soli i doprowadzić do wrzenia. Gotować pod przykryciem 10 minut na bardzo małym ogniu, 2-3 razy mieszając. Odstawić jeszcze na chwilę, aż kasza całkowicie wchłonie wodę i napęcznieje. Przełożyć do miseczki i obłożyć ulubionymi dodatkami, albo tymi które są akurat pod ręką.

 A tu moje ostatnie mistrzowskie śniadanie, czyli jaglanka obłożona tak, że jej nie widać, tym, co było pod ręką, czyli bananem, grejpfrutem, siemieniem lnianym, sezamem, pestkami dyni i orzechami włoskimi. 

Na zdrowie! Pani Kanka 

Miodowe mufinki z mąki żytniej z bakaliami

Na jesienną pogodę-niepogodę w lecie.

MIODOWE MUFINKI Z MĄKI ŻYTNIEJ Z BAKALIAMI

SKŁADNIKI SUCHE:

* Szklanka mąki żytniej typ-720

* Szklanka mąki żytniej razowej typ-2000

* Łyżka brązowego cukru

* Łyżeczka proszku do pieczenia

* Garść płatków wielozbożowych (u mnie: Płatki BIO 5 zbóż)

* Szklanka bakalii (suszona żurawina, pokrojone suszone śliwki, pestki słonecznika)

SKŁADNIKI MOKRE:

* 2 jajka

* Dwie duże łyżki miodu

* Małe opakowanie śmietany

* Pół szklanki oleju

WYKONANIE:

Przygotować dwie miski: mniejsza i większą. W większej wymieszać ze sobą składniki suche w mniejszej składniki mokre. Następnie zawartość mniejszej miski wlać do większej i wymieszać niestarannie dużą łyżką. Przełożyć do foremek (tym razem użyłam wysmarowanych masłem foremek ceramicznych) i piec ok. 20-30 minut w temperaturze 200 stopni.

Mufinka z bakaliami i smoothie banan-grejfrut-suszona śliwka.

Smacznego życzy Pani Kanka.