Wegańskie pesto – tak nazwałam ten sos, choć z pesto wspólne ma tylko orzechy. Dostałam w prezencie wielką siatkę moich ulubionych, orzechów włoskich, więc w dodawaniu ich do różnych potraw mogę nie mieć umiaru. Takie pesto świetnie smakuje z makaronem, ale też jako pasta na kanapki.

Składniki na dwie porcje:

* pół szklanki wyłuskanych orzechów włoskich,

* szklanka ugotowanej ciecierzycy,

* pomidor sparzony i obrany ze skórki,

* 2-3 łyżki koncentratu pomidorowego,

* duży chlust oliwy lub dobrego oleju,

* sól

* kilka łodyg szczypiorku, natka pietruszki, ewentualnie inna zielenina np. liście rzodkiewki, selera,

* no i oczywiście makaron spaghetti, najlepiej razowy.

Orzechy wsypać do blendera i zmielić jak najdrobniej, dodać ciecierzycę, pomidora, koncentrat pomidorowy, oliwę i dalej mielić na gładką pastę. Jeśli pasta będzie zbyt gęsta można dodać trochę wody z gotowania ciecierzycy lub wrzątku. Doprawić solą. Pastę wymieszać z ugotowanym, gorącym makaronem i posiekanym szczypiorkiem, posypać zieleniną, polać oliwą i zajadać ze smakiem:)