Posts tagged ‘czekolada’

brownie classic recipe

Niezbyt lubię piec ciasta bez okazji. Gdy już mi jakieś wyjdzie (i nie skasuję zakalca), leży potem takie w kuchni a ja kręcę się wokół niego i co chwilę podjadam po kawałku, aż wtrynię całą blachę. I moja walka z cukrem dodanym spełza na niczym.

No ale niech będzie… Zapiszę ten przepis bo warto zapamiętać i upiec, choć następnym razem może raczej jak przyjdą goście.

BROWNIE czyli czekoladowe ciasto. Banalne w wykonaniu i mocno czekoladowe. Kruche na zewnątrz, rozpływające się w ustach od środka. Na prawdę pyszne!…mmm…

Brownie classic recipe

składniki:

  • 200 gram czekolady
  • 175 grama masła
  • 325 gram drobnego cukru (ooookropnie dużo!)
  • 130 gram mąki
  • 3 jajka

wykonanie:

Czekoladę rozpuścić razem z masłem w kąpieli wodnej. Dodać cukier i mieszać aż się wszystko ładnie rozpuści i połączy. Dodać mąkę, wymieszać, dodać jajka wymieszać. Przełożyć do małej kwadratowej blaszki (ok. 24cm x 24cm x 5cm) wyłożonej papierem do pieczenia i piec 30-35 minut w 170 stopniach.

Smacznego!

Reklamy

Nowy Rok

Upiekłam sylwestrowe muffinki. Skonsumowaliśmy razem prawie wszystkie, jutro będę piekła kolejną blachę. Ostatni rozdział świątecznego obżarstwa. Bo po nowym roku wiadomo… ma być zdrowiej, bez cukru, razowo …

Muffinki z czekoladą

składniki suche:

* 1 i 1/2 szklanki mąki * 1/2 szklanki cukru * łyżeczka proszku do pieczenia * łyżeczka sody * szczypta soli * 100 gram czekolady

składniki mokre:

* szklanka maślanki * 1/2 szklanki oleju * 1 jajko

Składniki suche i mokre wymieszać najpierw w osobnych miskach, potem razem, dodać czekoladę pokrojoną na kawałki, wymieszać i przełożyć do foremek na muffinki. Piec w temperaturze 200 stopni ok.20 minut, gdy muffinki wyrosną można w razie potrzeby zmniejszyć temperaturę do 180 stopni.

Przepis pochodzi stąd.

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2014! Aby gotowanie zawsze było przyjemnością! I aby wszystko było takie proste jak gotowanie! I aby spełniały się marzenia!

życzy Pani Kanka i spółka:)

Chocolate fudge cake, czyli ciasto czekoladowe i życzenia na Nowy Rok.

Ostatnio przypomniało mi się, jak tragicznie jadłam jeszcze kilka lat temu. Na śniadanie czarna kawa z cukrem i papierosem, potem kanapki z keczupem posypane przyprawą curry, albo parówki popijane kefirem na mrozie w drodze na przystanek, czasem jakiś obiad w mleczaku, zapiekaja albo makaron ze śmietaną i cukrem. Do tego dużo niezdrowych nawyków. Partyzantka. Niezdrowa i śmieciowa.

A jakoś tak wyszło, że dziś jestem orędownikiem zdrowego odżywiania i w ogóle takiego trybu życia i aż śmiać się można z mojej upierdliwości i mądrości, jakie wygłosić mogę na temat każdego warzywa.

W nowym roku wszystkim czytelnikom życzę, aby nie stali w miejscu, a rozwijali się w kierunku, jaki jest dla nich najlepszy! Szczęśliwego  2013 Roku! No i dbajcie o siebie:)

U mnie noworoczne postanowienie poczynione. Te z minionego już 2012 wypełnione w miarę w połowie. No ale bądźmy ludźmi;) A dziś świeżo pieczony killer-sweet-kejk. Piekł W.,więc musiało być z czekoladą i po brytyjsku.

Dziś już tylko za duża ilość słodyczy, to moja żywieniowa zbrodnia. 

A więc: 

Chocolate fudge cake

Składniki:

Wykonanie:

Ciasto:

Suche składniki (mąkę, cukier puder, kakao, proszek do pieczenia i sodę) wymieszać w dużej misce, mokre (olej, mleko, jajka i 2 łyżki karmelu) w małej. Dodać mokre do suchych i wymieszać na w miarę jednolitą masę. Ciastowylać do jednakowej wielkości okrągłych foremek (można oczywiście upiec też 1 placek i przekroić go potem na pół). 

Fudge:

Czekoladę rozpuścić, dodać resztę karmelu i łyżkę cukru pudru. Taką masą wysmarować placki starając się nie podjadać, co by nas nie zemdliło;) 

Uwaga! Ekstremalnie słodkie.

Oryginalny przepis stąd, z wideo z brytyjskim kucharzem w roli głównej. Easy to make and very more-ish! jak pisze kucharz. I agree!